NOWY ADRES:     http://www.powstanie1863.muzeumhistoriikielc.pl
  opracowanie autorskie: Jerzy Kowalczyk   tel.  041 368 57 24    e-mail:   jotka.1863(małpa)gmail.com

8 Wrzesień 2010, imieniny dziś obchodzi: Maria, Nestor, Radosław   
     Menu:  
Miejscowości
 K I E L C E
 Pomniki i krzyże
 Tablice cz. 1
 Tablice cz. 2
 Katedra Kielecka
 Kościoły pozostałe
 Cm. Wojsk Polskich
 Cm. Stary cz. 1
 Cm. Stary cz. 2
 Cm. Stary cz. 3
 Cm. Stary cz. 4
 Cm. Stary cz. 5
 Cm. Ewangelicki
 Cm. Nowy
 A - B
 C - F
 G - J
 K
 L - M
 N - O
 P - R
 S
 Ś - Ż
 Uroczystości
 Wyszukiwarka
 Literatura
 Indeksy
 Aktualizacja
 O autorze
 
     Ważne daty z powstania:  
14 wrzesnia 1861 r. - Wielotysięczna manifestacja na Świętym Krzyżu
16 wrzesnia 1863 r. - Pod Małogoszczem walczy oddział Sokołowskiego-Iskry
22 wrzesnia 1863 r. - Bitwa Z. Chmieleńskiego pod Ciernem
30 wrzesnia 1863 r. - Bitwa Z. Chmieleńskiego pod Mełchowem
 
   Subskrybuj informację o zmianach
Chcesz otrzymywać okresowo informację o wprowadzonych zmianach i uzupełnieniach niniejszej prezentacji ?
 
     Zaproszenie do:  
Muzeum Historii
Kielc
 
     gmina : KIELCE powiat: KIELCE     

KIELCE - Cmentarz Ewangelicki (obecnie Komunalny)

1. Gustaw Schön

   Po prawej stronie alei, prowadzącej od bramki od Cmentarza Partyzanckiego, duży ziemno-kamienny grobowiec RODZINY SCHÖN.

   Zamykająca wejście do grobowca płyta z czerwonego piaskowca zawiera napis:
†/ Ś.P./ GUSTAW/ SCHÖN/ 1836 - 1924/ POWSTANIEC z 1863 r./ z ŻONĄ, DZIEĆMI i WNUKAMI/ ALEKSANDER/ SZEN/ 1913 - 2001//


Gustaw Adolf Schön urodził się w roku 1836 we Władysławowie, pod Łodzią, w rodzinie niemieckich kolonistów, którzy przybyli tu w związku z powstającym przemysłem włókienniczym. Otrzymał staranne wykształcenie, co potwierdzała późniejsza biegła znajomość kilku języków oraz sprowadzanie dla siebie zagranicznej prasy.
   Młody Gustaw szybko zasymilował się z polskimi rówieśnikami, i gdy przyszedł czas powstania 1863 roku, bierze w nim czynny udział. Nie znamy obecnie szczegółów jego powstańczego życia i dokonań na polu walki.
   W okresie późniejszym zamieszkał w Bodzentynie. Zakupił ziemię i dom, uruchomił farbiarnię. Gdy w roku 1885 Stefan Żeromski przebywał w Sieradowicach, zetknął się wówczas z Schönem, zaliczając go do miejscowej elity. W swych "Dziennikach", pod datą 29.VII. (środa) zapisał:
... Z Podchełmia pojechaliśmy do Słupi, stamtąd do Bodzentyna już wieczorem. ...
Koło godziny 10 stanęliśmy w Bodzentynie. Wieczór był chłodny - zajechaliśmy więc na rozgrzewkę do Łabęckiego. Tam arystokracja miejscowa, złożona z aptekarza p. Zamojskiego, poczciarza Czumakowa, farbiarza Schöna i kupca Łabęckiego rżnęła w szewską grę - domino. Wychyliwszy po kieliszku bretnalówki i przekąsiwszy kuflem piwa, ruszyliśmy dalej. ...


   Założył rodzinę, z żoną Emilią miał trzech synów i trzy córki. Synowie kontynuowali działalność ojca: syn Hugo prowadził później farbiarnię i sklep w Bodzentynie; syn Gustaw miał farbiarnię w Kielcach, zaś Wilhelm prowadził interesy w Łodzi. Dwie córki: Emilia i Jean znalazły swych mężów w Kaliszu, trzecia córka - Wanda w młodym wieku zmarła.

   Już w latach późniejszych przenosi się do Kielc, gdzie zamieszkał na Starowarszawskim Przedmieściu pod Nr. 35. Był człowiekiem bogatym i honorowym. W przekazach rodzinnych żywa jest opowieść, jak to po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, 80-letniego Gustawa Schöna odwiedziła grupa weteranów 1863 roku. Namawiali, aby wraz z nimi ubiegał się o uzyskanie formalnego statusu weterana walk niepodległościowych (co dawało prawo do otrzymywania dożywotniej pensji) - stanowczo odmówił, uznając, że młode i biedne wówczas Państwo Polskie, nie może płacić człowiekowi zamożnemu.

   W Rejestrze Zmarłych parafii ewangelicko-augsburskiej w Kielcach w roku 1924, pod poz. 18 zapisano, że wieku 88 lat zmarł Gustaw Adolf Schön. Jego pogrzeb zgromadził wielu mieszkańców Kielc na Cmentarzu Ewangelickim, a w uroczystościach uczestniczyły wszystkie kieleckie orkiestry .


Uzupełniono 17.04.2007 r.
Korzystałem z informacji otrzymanych z Warszawy
od Emilii Babickiej - praprawnuczki Gustawa Schöna,
która udostępniła również zdjęcie prapradziadka.





2. Kazimierz Frycz - "Grabówka"

   Od grobowca rodziny Schön dalej aleją w kier. zach. Schowana za katakumbą Pieca, leży kamienna płyta nagrobna:
Ś.P./ KAZIMIERZ/ FRYCZ/ OBYWATEL ZIEMSKI/ ŻOŁNIERZ Z 63 R./ URODZONY W 1845 R. ZMARŁ 31.12.1922 R./ POKÓJ JEGO ZACNEJ DUSZY//

   Płyta, obecnie mało czytelna, leży bezpośrednio w ziemi. Przy budowie nowych nagrobków, płyta Kazimierza Frycza była przemieszczona z pierwotnego miejsca.


Kazimierz Frycz (1845 - 31 XII 1921), urodził się we wsi Cieszkowy, gm. Czarnocin. Pochodził z rodziny o tradycjach walki patriotycznej. Jego dziad (ojciec matki), służył w wojsku Księstwa Warszawskiego, brał udział w bitwie pod Lipskiem. Ojciec, właściciel majątku ziemskiego w Probołowicach, jako student Uniwersytetu w Krakowie, brał udział w powstaniu listopadowym, był oficerem piechoty.
   Kazimierz od roku 1857, wraz ze starszym bratem, kształci się w Istytucie Szlacheckim w Warszawie. W roku 1861 ojciec przenosi ich na naukę do Krakowa.

   Od pierwszych dni powstania "... stawałem w szeregu najprzód z siekierą, później z karabinem...", jak opisuje we Wspomnieniach z r. 1863 - 1864. Z Krakowa dostał się do obozu Kurowskiego w Ojcowie. Bierze udział w nieudanym ataku na Miechów 17 lutego 1863. Wraz z innymi zbiegł do Krakowa, by powrócić do Langiewicza w Goszczy. Teraz zostaje przyjęty do Żuawów Śmierci Rochebruna, jest w kompanii kpt. Grzymały. Bierze udział w potyczce pod Chrobrzem, następnie w bitwie na Grochowiskach. I dalej, wraz z oddziałem maszeruje poprzez Wiślicę, Opatowiec i Igołomię, aby tu przekroczyć granicę. Jest internowany, ale z Krakowa już nazajutrz łatwo ucieka. W maju 1863 r. podejmuje próbę powrotu do powstania z oddziałem Romozkiego, po potyczce pod Szycami, wycofuje się i zostaje schwytany ponownie przez Austriaków i doprowadzony do Krakowa - " ... nazajutrz przyszedł urzędnik, spisał nazwiska, pochodzenie, zajęcie: Kaźmierz Grabówka - rzekłem - uczeń gimnazjum z Królestwa ..."

   Jest osadzony w twierdzy w Ołomuńcu na Morawach - skąd ucieka i powraca do Krakowa. Aby nie skompromitować ojca "... odtąd przesyłałem niekiedy obojętne wiadomości o sobie, podpisując się Kaźmierz Grabówka". Tego nazwiska używa przez okres powstania i później, gdy w 1912 r. opublikował Wspomnienia z r. 1863 - 64.

   Ponownie powraca do powstania, jest teraz z kpt. Chodorskim w oddziale Lelewela (Marcina Borelowskiego) w Lubelskim. Bierze udział w bitwie pod Panasówką. Gdy 6 września 1863 roku w bitwie pod Batorzem poległ Lelewel, a oddział poszedł w rozsypkę, Fryczowi udaje się powrócić do Krakowa.

   Zimą 1863 / 1864 Frycz (po raz piąty) idzie do powstania. Tym razem wraz z W. Eminowiczem, poprzez Połaniec - Kiełczynę, trafia do zgrupowania gen. J. Hauke Bosaka. Jest w oddziale Kality Rębajły w lasach cisowskich. Dnia 19 lutego 1864 roku wyruszają na Opatów. W czasie bitwy został ranny w rękę, otrzymał zwolonienie na kurację. Poprzez Kiełczynę, gdzie widzi umierającego Eminowicza, w marcu wrócił do rodzinnego domu w Probołowicach.

   Dzięki zaradności rodziców i sąsiadów, udało mu się dostać i ukończyć Szkołę Główną w Warszawie. Następnie przebywa w Halle, gdzie studiował rolnictwo. W roku 1869 powrócił do Królestwa i gospodarzy w rodzinnym majątku. Wstępuje w związek małżeński z Heleną z Trzetrzewińskich. Ich syn Karol (1877 - 1963) był wybitnym polskim scenografem i reżyserem teatralnym. Od 1912 roku jest w Kielcach. Był m.in. współwłaścicielem i redaktorem Gazety Kieleckiej.

   Kazimierz Frycz, należał do inicjatorów utworzonego w roku 1916 w Kielcach Komitetu ku uczczeniu Powstania Styczniowego. Jego podpis znajduje się na wystosowanym apelu do Czcigodnych Weteranów Powstania 1863 roku w Kielcach

   Należał do grupy weteranów powstania styczniowego 1863 roku, którym po odzyskaniu niepodległości przez Polskę, zgodnie z ustawą z dnia 2 sierpnia 1919 roku, przyznano dożywotnią pensję ze Skarbu Państwa. W opublikowanym IMIENNYM WYKAZIE WETERANÓW POWSTAŃ NARODOWYCH 1831, 1848 I 1863 ROKU (Dodatek do Dziennika Personalnego Nr 10/1921) Kazimierz Frycz występuje pod L.porz. 491. Jego pogrzeb w 1922 r. odbył się w asyście kompanii honorowej 4 p.p. Leg.

   Wykonana przez Woj. Konserwatora Zabytków w Kielcach biała metalowa tabliczka z napisem:

KAZIMIERZ FRYCZ/ OBYWATEL ZIEMSKI, ŻOŁNIERZ 1863 R./ UR. 1845, ZM. 31.XII.1922 R./ POKÓJ JEGO ZACNEJ DUSZY/ (treść napisu na płycie nagrobnej/ rozbitej w 1982 r. i złożonej w nowym miejscu)/ Wojewódzki Konserwator Zabytków/ w Kielcach//

ułatwiała identyfikację mogiły K. Frycza. Tabliczka ta wędrowała w różne miejsca (m.in. była na na kamiennym nagrobku Staniszewskiego). Obecnie powróciła na płytę nagrobną Kazimierza Frycza - "Grabówki".

góra strony




3. Karol Frycz

   Na płycie kamiennej postawiony nagrobek w formie kamiennej kolumny. W dolnej części kolumny uformowana tablica zawierająca wykuty napis:

Ś.P./ KAROL WILHELM/ FRYCZ/ UR. W CIESZKOWACH DN. 21/I 1844 R./ ZM. W KIELCACH DN. 19/IV 1910 R./ MAGISTER PRAWA I ADMINISTRACYI/ REJENT/ ZNAM UCZYNKI TWOJE I PRACE TWOJE,/ I CIERPLIWOŚĆ TWOJĄ, IŻ NIE MOGŁEŚ/ CIERPIEĆ ZŁYCH ... / OBJAWIENIE ŚW. JANA. II.2.//

   Karol Frycz (21.I.1844 - 19.IV.1910) był starszym bratem Kazimierza. Również urodził się i wychował w Cieszkowach. Od roku 1857 razem kształcą się w Instytucie Szlacheckim w Warszawie. Gdy w Warszawie rozpoczyna się okres nasilonych demonstracji, ojciec przenosi ich na naukę do Krakowa.

   Jak podaje Kazimierz Frycz (Wspomnienia z r. 1863 - 64):
... W chwili wybuchu powstania kończyłem lat 18, brat mój 19; - o ile ja byłem chłopcem czerstwym i zdrowym, o tyle on, zdolniejszy, był wątły i słaby; obaj rozumieliśmy, że nie jest zdatny na żołnierza, ale przejęty zapałem nie mógł on wyrzec się pragnienia walczenia za ojczyznę. Podjął nawet próbę wymarszu do powstania, wraz z kolegą, ale natknął się na ojca, który nie dopuścił do czynnego udziału w zbrojnych walkach. ... Po jakimś czasie upoważniony przez władze narodowe, wyjechał za granicę. Wg. rodzinnych przekazów, był on zagranicznym kurierem Rządu Narodowego.

   Później skończył studia prawnicze, zamieszkał w Kielcach, gdzie był rejentem. Przez 28 lat (1882 - 1910) prowadził w Kielcach Kancelarię Notarialną. Gazeta Kielecka w nr. 31 ze środy, 20 kwietnia 1910 r. zamieściła nekrolog:
/ ś.p. Karol Frycz, rejent przy sądzie okręgowym kieleckim, zmarł we wtorek./ Jako człowiek prawy, zacny i dużej wiedzy ś.p. Karol Frycz zjednał dla siebie w mieście naszem cześć i powszechne uznanie./ Szlachetnej małżonce zmarłego obywatela i całej rodzinie imieniem ogółu, składamy wyrazy serdecznego współczucia.//
W nr. 33 GK ukazały się podziękowania za udział w pogrzebie i przesłane dowody pamięci Karola Frycza - podpisała wdowa, synowie i synowe, siostry i brat.








Cmentarz Ewangelicki (obecnie Komunalny) w Kielcach



góra strony

ostatnia aktualizacja: 4-01-2010 , 11:07

 

 


Stronę najlepiej oglądać w rozdzielczości 800x600 w przeglądarce Internet Explorer